poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Język polski, III rok

Dla Waszej wygody zgodziłem się na dość liczne przenosiny z grup piątkowych do poniedziałkowych. Informowałem o wadach takiego rozwiązania. Dzisiaj bardzo dobitnie pomogliście Państwo im zaistnieć zostawiając na ten ostatni dzień nie formalności podpisania, ale negocjacje kontraktów i nawet (dwie grupy) kontrakty z pustymi polami. Ze swojej strony zrobiłem wszystko, co mogłem: zrezygnowałem z wszystkich przerw, posiłku, napoju.
Dlatego bez przykrości powitałem protest jednej z waszych koleżanek przeciwko efektom zbyt licznych grup.  Wychodząc naprzeciw Jej słusznym postulatom i uzasadnionym frustracjom, tudzież mając na uwadze zapewnienie wysokiego poziomu kształcenia - z dniem dzisiejszym cofam swoją zgodę na zmianę terminów zajęć. Proszę się dostosować do list grup według podziału sekretariatu. Wymiana będzie możliwa tylko po uzyskaniu mojej osobistej zgody udzielonej w godzinach oficjalnych zajęć w przypadkach:
  • długotrwałego uszczerbku zdrowia,
  • wymiany "jeden do jeden" w celu łączenia grup projektowych.
__________________________________________
Niezależnie od żmudnych negocjacji kontraktów cieszę się, że zdecydowana większość z Was ma je już dobre.  Myślę, że mają znacznie większe znaczenie niż 10% punktów i większe, niż Wam się dzisiaj wydaje (nawet, jeżeli przez okres przerwy świątecznej  nie będziecie się projektami zajmowali). Oprócz prostej satysfakcji z ustalenia podstaw pracy ma to i taki efekt, że przez kilka dni będą mogły się spokojnie uleżeć. Twórczym umysłom jest to potrzebne do kiełkowania świetnych pomysłów.
__________________________________________
Do dzisiaj można było zyskać 10% punktów za kontrakty. Na pierwszych zajęciach po świętach grupy z niezatwierdzonymi kontraktami stracą kolejne 10% jeżeli ich nie uzgodnią skutecznie.

2 komentarze:

Asia pisze...

Prawidłowa decyzja...bo potem za dużo zamieszania jest

Kati pisze...

Dziękuję za szybką reakcję... Lepiej późno niż wcale....

Stoper