poniedziałek, 11 stycznia 2010

E-kształcenie - spróbuj nowych metod!

Dla nauczycieli wszystkich szczebli edukacji.

Powszechnie wiadomo, że kształcenie jest długotrwałym procesem i wszyscy mu podlegamy. Z biegiem rozwoju cywilizacji, zwłaszcza technologii w zakresie edukacji, zmienia się jego praktyczne zastosowanie. Spróbuję pokazać zalety pracy metodami e-kształcenia.

E-kształcenie nie jest jedynie wspomaganiem procesu kształcenia poprzez Internet. To forma kształcenia, która wykorzystuje dostępne media elektroniczne, w tym sieci komputerowe, przekazy satelitarne, telewizyjne i radiowe. Pozwala nauczycielowi przygotować ucznia do samodzielnego uczenia się, udzielając mu wskazówek ułatwiających osiągnięcie zamierzonych celów i podpowiadając mu skuteczne strategie uczenia się przy pomocy tych mediów. (szczegółową definicję znajdziesz na http://pl.wikipedia.org/wiki/E-kszta%C5%82cenie).
Najefektywniejsza wiedza to ta, którą uważamy za przydatną w życiu. Uczeń chce się uczyć tego, co jest mu przydatne i zdobywać tę wiedzę w ciekawy sposób. Takie możliwości zaciekawienia ucznia daje nauczycielowi e-kształcenie.

Nowa technologia nauczania pozwala uczniowi:
  • wybrać model kształcenia odpowiedni do jego oczekiwań;
  • uczyć sie we własnym tempie, czasie i miejscu;
  • mieć kontrolę nad własnym rozwojem;
  • tworzyć własne środowisko kształcenia poprzez stały kontakt on-line.

Poza tym uczniowie staja się bardziej twórczy i to na różnych płaszczyznach życia, ponad to posiadają umiejętność samodzielnego rozwiązywania problemów. Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że wielką zaletą e-kształcenia za pomocą, chociażby multimediów, jest możliwość stałej interakcji pomiędzy uczącym się a komputerem. Uczeń zostaje dzięki temu zmuszony do intelektualnej aktywności, co w konsekwencji wspomaga jego procesy przetwarzania informacji.
Efekty twojej pracy zależne są od motywacji ucznia, która dzięki przyjaznym dla niego metodom nauki może być naprawdę silna.

Na koniec przytaczam wypowiedź jednej z internautek, którą zamieściła na forum Centralnego Ośrodka Szkolenia Nauczycieli, niech będzie ona dowodem na to, co przeczytałeś wcześniej :

„Jeżeli chodzi o stosowanie e-learningu, ostatnio próbuję zachęcić do jego stosowania koleżanki i kolegów.
Przypadkiem zupełnie znalazłam na internetowym forum link do darmowej, gotowej platformy e-learningowej pelp.net, którą zarejestrowałam jako szkolną. Istnieje oczywiście wiele innych darmowych platform: moodle, claroline, itp., ale nie każdy potrafi je zainstalować i wstawić na serwer.
Sprawdziany i testy mogę na niej udostępniać o określonej porze, na ustalone przeze mnie hasło dostępu dla ucznia oraz danej klasy. Problemem większym od zorganizowania takiego sprawdzianu może być dostęp nauczyciela do komputerów - ale istnieją w szkołach przecież centra multimedialne.
Czas zainwestowany w tworzenie takiego testu dla kilku klas zwraca mi się, gdyż platforma wyświetla uczniowi po rozwiązaniu testu wynik w postaci oceny, a dla mnie - nauczyciela na bieżąco podaje gotowe wyniki, a nawet generuje wykres obrazujący trudność pytań.
Mnie się to podoba i uczniom także.
Zachęcam nauczycieli do inwencji twórczej".

Warto spróbować! Na pewno nie będziemy żałować.


10 komentarzy:

khropka pisze...

Przejrzysty arykuł, wypunktowane najważniejsze założenia - cenne! Taka platforma bylaby świetnym rozwiązaniem na etapie gimnazjalnym i wyzszych szczeblach edukacji.

Katarzyna Gemborys pisze...

Pomysł doskonały na etepie gimnazjum i liceum. Nie jestem jednak przekonana do tego by stosować go w szkole podstawowej gdyż tam należy poświęcić więcej uwagi uczniom. Tekst wydaje się być logiczny, ale nie do końca mnie przekonał.

hojnacki.net pisze...

e-learning jest jednym z najbardziej nieostrych (w Polsce zwłaszcza) pojęć. Tu pojawił się
- najpierw bez definicji, wraz z tezą o jakichś zmianach (naprawdę nie wiem co zmienić - może zlikwidować e-learning? ;-)
- potem z definicją "nie wprost" (czym nie jest)
- potem z definicją wykluczającą e-learning (kwantyfikator ogólny "wszelkich").
Potem bez żadnej argumentacji zapytano z niedowierzaniem, czy czytelnik naprawdę nie jest przekonany (do czego?).
BTW: stosujmy automatyczne punktowanie (ja w komentarzu nie mogłem, w tekście - musi być).

Sławomir Ciemała pisze...

Bardzo atrakcyjny artykuł!
Wydaje mi się, że poprawna forma wymienionego nazwiska powinna brzmieć "Sysły".
Tekst wg mnie bezapelacyjnie propagujący e-lerning.

Anna Zemczak, Agnieszka Skoczylas pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Maciej Kiełbas pisze...

Artykuł bardzo dobry. Przytoczenie pod koniec tekstu wypowiedzi internautki uwiarygadnia przekaz, ukazujący pozytywne strony e-learningu.

Izabela Bakałarz pisze...

Tekst jest jasny i logicznie uporządkowany. Podejmuje ważną, w dzisiejszych czasach, teamtykę. Przedstawia pozytwne strony e-lerningu i wykorzystania go w nauczaniu. Powinien go przeczytać każdy nauczyciel!

Anna Zemczak, Agnieszka Skoczylas pisze...

E-lerning jest jednym z najważniejszych sposobów kształcenia się. Sprawia, że możemy uczyć się nie tylko w innym mieście, ale również we własnym domu. Dzięki temu mamy możliwość łączenia przyjemnego z pożytecznym.

Aldona Lorańc pisze...

Artykuł bardzo ciekawy i logicznie skonstruowany. Podobają mi się bezpośrednie zwroty do czytelnika, co oznacza, że piszący wie do kogo chce trafić. Artykuł zawiera liczne odwołania do zdań innych osób- ale nie jestem pewna czy autorytetów:) Niemniej jednak wachlarz argumentacji jest. Kolejny plus to liczne przykłady platform elerningowych, które naświetlają czym jest ów system. Jezeli artykuł mnie nie przekonał, to napewno zainteresował, żeby dowiedzieć się więcej i może w przyszłości wypróbować:)

Ola pisze...

Artykuł bardzo mi się podoba! Jest napisany bardzo logicznie. Powołujesz się na konkretne źródła co uatrakcyjnia Twój tekst.

Stoper